Sandomierz 25.01.2006

Szanowny Panie Dyrektorze
Gimnazjum Nr 1
im. Jana Długosza
w Sandomierzu




W nawiązaniu do podjętej przez Gimnazjum nr 1 inicjatywy adopcji dziecka w Czadzie, chciałbym przybliżyć szczegóły owej pomocy.Chłopiec nazywa się Florian Gouyong. Ma 14 lat. Jest uczniem ostatniej klasy Szkoły Katolickiej im. św. Daniela Komboni w Deressii.On sam pochodzi z Deressi. Jego ojciec Joseph, czynnie bierze udział w życiu społecznym nie tylko tej wioski, ale również angażuje się w życie misji. Ojciec stara się, aby wszyscy jego synowie(a jest ich sześciu) zdobyli wykształcenie.Florian jest dzieckiem bardzo uzdolnionym. Z tego powodu został przyjęty jako jeden z siedmiu chłopców do Pre'-Seminaire. Jest to dom znajdujący się w sąsiedztwie domu misjonarzy gdzie mieszkają preseminarzyści, którzy wychowując się i mieszkając w sąsiedztwie księdza, mają zapewnione dodatkowe kursy z przedmiotów obowiązujących w szkole, ale dodatkowo uczą się języka angielskiego i religii. Żyjąc w sąsiedztwie misjonarzy, mają także możliwość rozszerzania swych horyzontów, ucząc się obsługiwania zdobyczy techniki np. komputera, do czego inne dzieci nie mają niestety dostępu.
Idea Preseminarium nie polega na tym, aby owych chłopców doprowadzać do kapłaństwa, lecz by stworzyć z nich grupę inteligencji, zdolną objąć w swoich społecznościach funkcje kierownicze, liderów. O kryteriach wyboru do proseminarium decyduje Ekipa Apostolska Parafii. Decydujący głos ma ksiądz Proboszcz. Podam teraz szczegóły utrzymania chłopca w Proseminarium. Koszty utrzymania podejmują dwie zainteresowane strony tj. parafia i rodzice. Proponuję, aby pomoc dla Floriana odciążyła materialnie jego rodzinę. Tak więc jeden semestr kosztuje rodzinę Floriana 4500 franków cefa(7 euro), worek ryżu(19 euro). To daje w sumie 26 euro na semstr, a 52 euro rocznie. Gdyby doliczyć do tej sumy koszty przyborów szkolnych i środków higieny to utrzymanie Floriana wyniosłoby ok.60 euro rocznie.Podjęcie adopcji Floriana przez Gimnazjum nr 1 w Sandomierzu, jest konkretną pomocą dla konkretnego dziecka. Na rodzicach spocznie tylko opłacenie szkoły katolickiej, z którego obowiązku nie chcemy ich zwalniać do końca, ucząc przez to odpowiedzialności za swoje dzieci.
Pieniądze przekazane przez Panie katechetki Urszulę Sroka i Elżbietę Trębacz, które podjęły się inicjatywy adopcji duchowej Floriana w ramach Ogólnopolskiego Konkursu "Mój szkolny kolega z Afryki", zostaną już wkrótce wysłane na konto księdza Wiesława Podgórskiego, który pracuje od 4 miesięcy w misji Deressia. Za moim pośrednictwem zostaną mu przekazane wszystkie szczegóły prowadzonej przez Gimnazjum nr 1 akcji. Dołaczam do tego pisma zdjęcia chłopców z preseminarium, wśród których jest również Florian (to najniższy chłopiec na zdjęciu, w białej koszulce).
Jako misjonarz już teraz chciałbym wyrazić moje uznanie i wdzięczność za podjętą inicjatywę adopcji duchowej. To dzięki takiej konkretnej pomocy, konretne dzieci mogą odczuć nieobojętnie bijące serce ich białych rówieśników. Już teraz w ich imieniu składam Dyrekcji Gimnazjum nr 1 w Sandomierzu i Paniom katechetkom Urszuli Sroka i Elżbiecie Trębacz, oraz wszystkim uczniom biorącym udział w adopcji duchowej Florian serdeczne Bóg zapłać!



Moderator Diecezjalny
Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci
ks. Grzegorz Jeż